sobota, 20 grudnia 2008

Powrót do życia

I zacząłem się budzić do życia na nowo.Tak jak młody wilczek jestem sam skazany na ten świat.Co mnie czeka?Z czym przyjdzie mi walczyć?Okaże się wkrótce.
Kończy się rozdział życia, który powinien zakończyć się zupełnie inaczej.Tak jak przystało to w granicach ludzkości i w symbiozie z naturą.Zaczynam myśleć nad wszystkim co złe i dobre i zastanawiam się czy to jak żyjemy zależy od tego czy większość przechyli się sukces czy porażkę w życiu.Przez całe życie zbieramy punkty dodatnie i ujemne.Tych, których będzie więcej taki będzie końcowy rezultat.Tylko, że do tych wszystkich plusów i minusów niektórzy dostają takie "bonusy" życiowe.Ja dostałem od życie grę w barażach.


Brak komentarzy: